Czy Stary Wielisław to atrakcyjna wieś?
Cookies

Serwis używa cookies w celach gromadzenia statystyk oraz prawidłowego funkcjonowania serwisu. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że ciasteczka będą zapisywane w Twoim urządzeniu końcowym. Zawsze możesz zmienić te ustawienia. Dowiedz się więcej

Wizyty
Dzisiaj: 228Wszystkie: 889450

Wielisławskie rowerowe historie..

Aktualności » Wielisławskie rowerowe historie..

2013-06-24 23:20

Opowieść Kuby: "Dawno, dawno temu, jakieś 2 lata temu, rodzice chcieli sprawić mi niespodziankę i kupić rower. Iż jestem - nie jestem wybredny zgodziłem się na rower z leclerka. Rower był piękny, lecz nikt nie poinformował mnie, że jest aluminiowy i podrapanie nie zaburzy jego właściwości fizycznych. Przez mały incydent, rower stracił swoje walory estetyczne i wpadłem na pomysł aby nie zardzewiał to pomaluje go sprayem. Wyglądał gorzej niż mogło by się to wydawać, jak by rower malowała osoba z parkinsonem. I tak o to rower leżał rok w garażu aż nasza cudowna pani Sołtys wpadła na pomysł utworzenia wioski rowerowej.. Teraz mój leklerkowy rower wyglada przepięknie"

 
  • Dodaj link do:
  • www.facebook.com