Czy Stary Wielisław to atrakcyjna wieś?
Cookies

Serwis używa cookies w celach gromadzenia statystyk oraz prawidłowego funkcjonowania serwisu. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że ciasteczka będą zapisywane w Twoim urządzeniu końcowym. Zawsze możesz zmienić te ustawienia. Dowiedz się więcej

Wizyty
Dzisiaj: 85Wszystkie: 887001

Dzień Sołtysa z nagrodami!..

Aktualności » Dzień Sołtysa z nagrodami!..

2014-03-11 20:06

 

Marta Brogowska Sołtys wsi Stary Wielisław została Sołtysem Roku 2013!

Trudno mi pisać o moich osiągnięciach, bo kto jeszcze nie wie, to właśnie ja jestem założycielem i głównym administratorem strony www. naszwielislaw.pl  (Informacja dla ciekawskich: otrzymałam statuetkę oraz dyplom - nic więcej, jak prawdziwy społecznik). Serdecznie dziękuję mieszkańcom wsi za to, że wytrzymują mój "stanowczy" charakter. Dziękuję pani Ani z Urzędu Gminy Kłodzko oraz naszemu Wójtowi za zgłoszenie mojej kandydatury w tym konkursie. Opisać siebie musiałam sama, a jak to zrobiłam i co urzekło komisję?:

 

MARTA BROGOWSKA – SOŁTYS WSI STARY WIELISŁAW

Funkcję sołtysa wsi Stary Wielisław w Gminie Kłodzko pełnię od 2011 roku jednak na rzecz lokalnej społeczności pracuję znacznie dłużej. Jestem mężatką mam 37 lat i dwóch synów Tomuś pięć i Krzysiu dwa latka. Śmieję się, że do tej pory największy projekt jaki udało mi się zrealizować po wyborach na sołtysa wsi, to syn junior.

 

Czy można pogodzić życie rodzinne i funkcję społeczną jaką się wykonuje? Często zadaję sobie to pytanie. Wypełnianie wniosków, realizacja projektów, zebrania, spotkania z ludźmi to pochłania wiele czasu. Uważam, że kobiecie jest trudniej ale jak pokazuje moje życie to jest możliwe!

 

Posiadam wykształcenie wyższe, ukończyłam Politologię na Uniwersytecie Wrocławskim, oraz Zarządzanie Zasobami Ludzkimi we wrocławskiej Wyższej Szkole Zarządzania. Skończyłam także wiele kursów i szkoleń, jestem fundraiserem – specjalistą do spraw pozyskiwania funduszy. Moją zdobytą i wciąż pogłębianą wiedzę oraz doświadczenie i ambicje wykorzystuję w planowaniu wieloletnich przedsięwzięć dla miejscowości w której mieszkam. Trudno opisać wszystkie zrealizowane przeze mnie działania, nie będę pisać o odbywających się we wsi zabawach i festynach, bo to odbywa się wszędzie, opiszę projekty nowe, które są wyjątkowe i moim zdaniem zasługują na uwagę.

 

Jestem kobietą i dobrze się czuję w kobiecej „skórze”, pewnie dlatego większość moich projektów jest skierowana do kobiet. W naszej wsi odbyło się wiele kursów m.in. kurs samoobrony dla kobiet przy współpracy z Fundacją Feminoteka, do której napisałam wniosek o potrzebę takiego szkolenia.

 

Odbywają się też kursy komputerowe 50+, których organizatorami są Latarnicy Polski Cyfrowej, Biblioteka Gminy Kłodzko oraz ja. Pozyskałam środki z zewnątrz i założyłam stronę internetową naszej wsi (www.naszwielislaw.pl), której jestem także administratorem. Stronę na bieżąco aktualizuję opisując wszystkie projekty i wydarzenia odbywające się we wsi. Nasza strona w 2013 roku była nominowana już w dwóch konkursach: w konkursie organizowanym co roku w Gminie Kłodzko „Złoty Jaskier”- w kategorii najlepsze przedsięwzięcie oraz w ogólnopolskim konkursie „Sołectw@ w sieci” organizowanym przez Krajowe Stowarzyszenie Sołtysów. Konkurs „Złoty Jaskier” jest traktowany na naszym terenie jak gminny Oscar i tutaj mogę się pochwalić tym, iż w 2013 roku otrzymałam statuetkę za rok 2012 w kategorii – Wolontariusz Roku. Dlaczego? Dlatego, że sołtys to funkcja społeczna ale głównie dlatego, że wymyślam i konsekwentnie realizuję projekty na terenie mojej wsi.

 

Sama wypełniam, nadzoruję, realizację i rozliczam wnioski o dofinansowania różnych przedsięwzięć. Kwota jaką pozyskałam dla sołectwa przez trzy lata pełnienia funkcji sołtysa wynosi ok 40 tys. zł. Wydatkowaliśmy ją na tzw. witacze, tablice z historią wsi, wiele materiałów promocyjnych (namiot, kubki, koszulki, breloki itp.), projekt dobudowy sali do istniejącego budynku Ochotniczej Straży Pożarnej. To właśnie ten projekt zapoczątkował koncepcje budowy nowego budynku na wsi o charakterze kulturalno-sportowej. Teraz jestem dumna z tego, że po wielu trudnościach, dzięki mojej determinacji w 2013 roku rozpoczęliśmy budowę nowego obiektu w naszej wsi o powierzchni 400 m2. Przewidziany koszt budowy to ponad 1 mln. zł. Spełniać będzie trzy podstawowe funkcje: OSP, Dom Ludowy i Biblioteka. Pieniądze na budowę udało się pozyskać z Programu Odnowy Wsi Dolnośląskiej (500 tys zł) oraz z budżetu Gminy Kłodzko. Z Odnową Wsi Dolnośląskiej jestem związana od 2008 roku, kiedy powstała Grupa Odnowy Wsi w naszym sołectwie. Grupa ta pozyskuje środki finansowe z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego. Wtedy zostałam mianowana i nadal jestem liderką tej grupy, a także jestem autorką dokumentu „Plan Odnowy Miejscowości” oraz współautorką „Strategii Sołeckiej”. Zdałam także państwowy egzamin na Moderatora Odnowy Wsi, który uprawnia osobę do przeprowadzania szkoleń z zakresu tworzenia Strategii Sołeckiej, jednak dla rodziny, wychowywania małych jeszcze dzieci musiałam zrezygnować z tej funkcji. Dlatego na początku napisałam, że kobiecie jest trudniej pogodzić karierę i życie rodzinne.

 

Staram się zawsze pomagać mieszkańcom w różny sposób: radząc, pisząc pisma do instytucji, także słucham opinii i wniosków. Poświęcam im dużo czasu. Największą potrzebą w ostatnim czasie była regulacja naszej rzeki, która kilka razy w roku czyni podtopienia domów oraz przyległych do rzeki działek. W 2013 roku dzięki mojej aktywności w postaci monitów, pism do różnych instytucji, a także posłów i senatorów udało mi się przekonać RZGW Wrocław o przeznaczenie środków w kwocie 300 tys. zł. na częściową regulację rzeki Wielisławka. W grudniu 2013 roku prace na potoku zakończono.

 

Projekt jaki zasługuje też na uwagę to remont małego pomieszczenia na naszej świetlicy wiejskiej. Pracownikiem społecznym przyznanym za przewinienia przez sąd i praktycznie bez środków finansowych w ubiegłym roku udało nam się wyremontować kuchnię na świetlicy wiejskiej. Materiały budowlane które wykorzystaliśmy podczas remontu to pozostałości z remontów i budowy domów, pozbierane od mieszkańców wsi.

 

Jak widać ważne są dla mnie nie tylko tzw. projekty miękkie np. imprezy, kursy, szkolenia ale także ważne są dla mnie duże projekty poprawiające codzienne życie mieszkańcom wsi.

 

Rok 2013 zaowocował także wieloma nagrodami dla wsi. Otrzymaliśmy II miejsce na 35 sołectw w konkursie na „Najpiękniejszą i najbardziej aktywną wieś w Gminie Kłodzko” oraz I miejsce za „stoisko wystawiennicze wsi” zorganizowane podczas dożynek gminnych.

 

Jestem współzałożycielką i wiceprezes Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Wsi Stary Wielisław. Stowarzyszenie powstało w marcu 2013 roku ale na swoim koncie mamy już wiele zrealizowanych projektów oraz nagród. Szczególny nacisk kładziemy na opracowanie oferty dla turystów oraz promocję naszej wsi, bo kto z Państwa słyszał o wsi Stary Wielisław w Gminie Wiejskiej Kłodzko? A jest to najstarsza wieś w gminie, możemy się pochwalić wspaniałym Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej, które otrzymało rangę Międzynarodowego. Historia wsi szczegółowo jest opisana na naszej stronie internetowej. Na zabytkowym cmentarzu parafialnym dzięki Stowarzyszeniu Byłych Mieszkańców Wsi powstało ze starych nagrobków piękne lapidarium.

 

W naszej wsi jest także kaplica księcia Jana Ziębickiego, ostatniego z rodu Piastów Ziębickich poległego w bitwie pod Czerwoną Górą z Husytami.

 

W ubiegłym roku zostaliśmy wyróżnieni i dokonania naszego Stowarzyszenia prezentowaliśmy na Forum Organizacji Pozarządowych, zorganizowanym przez Inkubator NGO w Starostwie Powiatowym Kłodzko. Występowaliśmy z prezentacją jako młode ale bardzo prężnie działające Stowarzyszenie z nowym podejściem do tematu życia na wsi, realizując innowacyjny projekt w naszej gminie – wieś tematyczną. Temat który wybraliśmy to „Stary Wielisław – Rowerowa Wieś”. Jest to innowacyjny projekt na naszym terenie i działania jakie podejmujemy dotyczą i będą dotyczyły wszystkiego co wiąże się z rowerem. Już dziś udało nam się pozyskać środki finansowe na tworzenie tej oferty. Odwiedziła nas także TVP Wrocław i pani redaktor Jadwiga Jarzębowicz nagrywając krótki materiał o nas i „Rowerowym Wielisławiu”. Materiał był wyemitowany w Faktach 1 czerwca 2013 roku.

 

Oficjalnie jesteśmy także wpisani do „sieci wsi tematycznych na Dolnym Śląsku” co można sprawdzić na stronie internetowej wioskizpomyslem.pl

 

Dolnośląska sieć wsi tematycznych jest największą siecią w Polsce. W naszej gminie trzy wsie znalazły temat dla siebie i konsekwentnie go realizują. Jesteśmy po cyklu szkoleń dotyczących „wsi tematycznej”. Po złożeniu naszej oferty w 2013 roku do Fundacji Zielona Akcja zostaliśmy zakwalifikowani do utworzenia w naszej wsi dokumentów strategicznych i oferty wsi tematycznej.

 

Dlaczego wieś rowerowa? Kilkanaście lat temu powstał projekt ścieżki rowerowej z wszystkimi budowlanymi pozwoleniami biegnącej przez całą naszą wieś, jednak z braku środków finansowych nie został zrealizowany. Przy powstawaniu projektu już była zauważalna wojna rowerowa – jedni byli za ścieżką, inni przeciw, a jak projekt budowy upadł, mieszkańcy się zjednoczyli i jednogłośnie wszyscy są za budową ścieżki rowerowej przez naszą wieś i między innymi stąd nazwa. Rowerowa wieś – bez ani jednego kilometra ścieżki dla rowerzystów, trochę to przekorne, jednak chcemy być zauważeni przez urzędy i instytucje odpowiedzialne za powstanie dróg rowerowych w naszej miejscowości. Przez nasze sołectwo przejeżdża ogromna liczba rowerzystów i chcielibyśmy ich u nas zatrzymać tworząc dla nich ofertę turystyczną.

 

Od jakich projektów zaczęliśmy?

 

Wiosną 2013 zrobiliśmy pierwszy projekt , który był integrujący mieszkańców, nosił nazwę „Rower w każdym ogrodzie” i polegał na tym, że mieszkańcy wsi mięli robić na swoich posesjach kwietniki ze starych rowerów. Projekt przeszedł moje oczekiwania, bo mieszkańcy w pierwszym sezonie po ogłoszeniu propozycji projektu zrobili ponad 40 kwietników i to różne w różnych miejscach: powieszone na płocie, na słupie, postawione w ogrodzie, stare, nowe itp. Ja zamieszczałam zdjęcia wszystkich nowych kwietników na stronie internetowej wsi, a mieszkańcy tak się wkręcili w ten projekt, iż dzwoniono do mnie cyt: ”pani sołtys ja wczoraj zrobiłem/am kwietnik, dlaczego nie ma zdjęcia w internecie?”.

 

Drugi projekt był kulinarny – ogłosiłam konkurs na ciastko rowerowe. Obecnie przy wystawianiu stoiska rowerowego wielisławia na różnego typu publicznych forach wypiekamy i częstujemy ludzi ciastkami w kształcie roweru. Ciastka są w wersji „na słono”.

 

Trzeci projekt był projektem reklamowym – zrobiliśmy kubki i koszulki z nadrukiem rowerowego wielisławia oraz namiot wystawienniczy, który przyda się podczas wystawiania naszej wsi na rożnego typu imprezach. Kubeczki rozdam jako nagrodę dla wszystkich mieszkańców, którzy zrobili na swojej posesji kwietnik rowerowy.

 

Czwarty projekt turystyczny – innowacyjny projekt „rowerowy fotostand”. Fotostand to tablica z określoną grafiką, u nas jest to motyw roweru, za którą się staje i robi się zdjęcie wkładając głowę w otwór. Projekt fotostandu można zobaczyć na dołączonych zdjęciach.

 

Jeśli uda się pozyskać środki finansowe w przyszłości planujemy kilka takich tablic, jako jedna z wielu atrakcji turystycznych.

 

Systematycznie będziemy obklejać przystanki autobusowe folią z grafiką rowerową.

 

Pozyskaliśmy także fundusze na rowerowy kurs decoupage. W wielkim skrócie Decoupage, to technika zdobienie przedmiotów przez naklejanie serwetkowe. Zrobione podczas kursu rękodzieła prezentowaliśmy na stoisku naszej Rowerowej Wsi podczas dolnośląskiego forum wiosek z pomysłem zorganizowanym przez Fundację Zielona Akcja we wrocławskim DODR

 

Dla turystów rowerowych w ofercie mamy nie tylko rękodzieło ale osobiście robię biżuterię rowerową oraz wymyśliłam krótki i prosty kurs dla dzieci - robienie rowerów z guzików

 

Tworzenie oferty szkoleniowej i przyjmowanie wycieczek szkolnych zostawiliśmy sobie na ten rok.

 

Nasze Stowarzyszenie wygrało w 2013 roku konkurs zorganizowany przez Gminą Kłodzko o nazwie „Moje sołectwo”. Opisaliśmy w nim wycieczkę po po naszej wsi-oczywiście był to opis wycieczki rowerowej.

 

Od dłuższego czasu planuję i dążę do tego, aby rozpropagować naszą wieś jako centrum turystyczne. Dzięki temu mieszkańcy Starego Wielisławia mogliby pozyskiwać dodatkowe środki finansowe z działalności pozarolniczej. W naszym regionie panuje ok 30% bezrobocia, więc ciągle uświadamiam mieszkańcom, że dodatkowy dochód możemy uzyskać między innymi z turystyki - tworzenie gospodarstw agroturystycznych i z oferty dla turystów także rowerowych.

 

Co się u nas teraz dzieje? Obecnie odbywają się lekcje śpiewu, które mają na celu powstanie zespołu muzyczno – ludowego. Zaczęliśmy się spotykać pod koniec 2013 roku, a debiut śpiewaczy planujemy w marcu podczas biesiady Kół Gospodyń Wiejskich. Dzięki powstaniu zespołu chcemy pielęgnować wiejskie tradycje i kulturę związaną z naszym regionem. Planuję ułożyć i rozpropagować hymn rowerzysty. Nowy rok na pewno przyniesie nowe wyzwania dla mnie, dla organizacji działających we wsi i dla wiejskiej społeczności. Moje plany na ostatni rok mojej pierwszej kadencji sołtysa to utworzenie we wsi przenośnych sklepików do sprzedaży plonów oraz rękodzieła oraz promocja tego pomysłu, tak aby każdy turysta wiedział co, w jakim punkcie i kiedy może kupić. Utworzenie szerszej oferty wsi rowerowej – szczególny nacisk na warsztaty dla turystów oraz questing, czyli atrakcyjna gra terenowa dla turystów związana z rowerem. Pragnę szerszej promocji wsi, sprzedaż pamiątek rowerowych. To tylko kilka moich nowych pomysłów na 2014 rok.

 

Kim jest Marta Brogowska? Marta to zwyczajna kobieta, żona, mama, sołtys wsi Stary Wielisław.

 

A tak naprawdę, to nie sądziłam, że tak dobrze dam sobie radę z funkcją jaką dane mi jest sprawować.

 

 
  • Dodaj link do:
  • www.facebook.com